analiza

analiza

piątek, 5 lutego 2016

Chiny i Watykan

W Chinach nie ma zamachow, bo nie ma religii.

Sprawa Tajwanu

Zaznaczyła przy tym, że w celu usunięcia przeszkód na drodze do nawiązania poprawnych relacji z Pekinem Stolica Apostolska powinna uznać rząd chiński taki, jaki jest, oraz uznać Tajwan za integralną część Chin. Dała w ten sposób do zrozumienia, że stanowisko Pekinu wobec władz Kościoła katolickiego nie uległo zmianie.




Watykan jest jedynym państwem europejskim i jednym z nielicznych na świecie, któreutrzymują stosunki dyplomatyczne z Tajwanem, traktując go jako niepodległe państwo. Właśnie uznawanie Tajwanu za odrębne państwo było przyczyną zerwania oficjalnych stosunków z Pekinem, niedługo po tym, jak w 1949 roku władzę w Chinach objęła Komunistyczna Partia Chin (KPCh), która uważa wyspę za zbuntowaną prowincję.

Ojciec Święty podkreślił, że podziw dla Chin podziela ze swoimi współbraćmi zakonnymi, jezuitami, takimi jak słynny o. Matteo Ricci. To od niego nauczył się, że konieczny jest dialog z tym krajem, tak ubogaconym wieloma darami. Zaś Kościół katolicki czuje się zobowiązany do respektowania wszystkich cywilizacji. Franciszek zaznaczył, że nie należy obawiać się dialogu, a Chiny nie mogą zamykać się w sobie, mając wiele do dania innym. Wspomniał tu zwłaszcza starodawną chińską sztukę medyczną. Mówiąc o dialogu, Papież zwrócił uwagę, że nie ma on prowadzić do kompromisu i, jak to określił, „dzielenia się tortem”. Jego zdaniem tak właśnie zrobiono na konferencji w Jałcie. Po drugiej wojnie światowej podzielono się tortem, tymczasem trzeba dostęp do niego zapewnić wszystkim, a nie kawałkować go.
Chiny oskarżyły w czwartek Watykan o "ograniczanie wolności" religijnej, podkreślając, że oficjalny Kościół katolicki (tzw. Kościół Patriotyczny) całkowicie niezależnie wybiera swoich biskupów.


Znikome są nadzieje na rychłe nawiązanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Chinami a Stolicą Apostolską – twierdzi katolicka azjatycka agencja Ucan.

Za przeszkodę uznaje się postawę rządu w Pekinie, który odniósł się wrogo do ubiegłorocznej kanonizacji 120 męczenników chińskich.
Zdaniem agencji o tym, że stan ten trwa nadal świadczy fakt, że Chiny nie zaprosiły Watykanu na międzynarodowe sympozjum z okazji 400 rocznicy przybycia do Chin Matteo Ricciego.

Fu Lu Shou (chin. upr. 福禄寿, chin. trad. 福祿壽, pinyin Fú Lù Shòu), znani także jako Sanxing (三星, Sānxīng) – w ludowych wierzeniach chińskich trójca bóstw gwiezdnych. Czczeni także w religijnej wersji taoizmu jako jedni z nieśmiertelnych[1]. W tradycyjnej astronomii chińskiej często identyfikowani z trzema gwiazdami Pasa Oriona[2].

W skład triady wchodzą Fuxing (bóg szczęścia), Shouxing (bóg długowieczności) oraz Luxing (bóg kariery).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moja lista blogów